Social media

Instagram i jego techniczne aspekty, o których musisz wiedzieć

12 marca 2018

Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, Instagram jest obecnie moją ulubioną platformą społecznościową. Nie tylko ze względu na bliskie memu sercu jego fotograficzne nacechowanie, lecz również z uwagi na zagadnienia społecznościowe oraz mnogość aspektów technicznych, jakim rządzi się ta aplikacja. Choć z mojego profilu (click!) może to nie wynikać, moje doświadczenia z Instagramem sięgają daleko wstecz – na przestrzeni kilku lat prowdziłam kilka kont, miałam możliwość obserwowania zmian, miałam (często wątpliwą) przyjemność odczuwania ich na własnej skórze, próbowałam, analizowałam i wynosiłam wnioski – z błędów. Głównie własnych. I choć nie nazwałabym siebie ekspertem, to sądzę, iż mam solidne podstawy, by obecnie dzielić się swoją wiedzą na temat tej aplikacji.

Dziś więc chciałam odnieść się do najczęstszych pytań i narzekań, jakie trafiają się wśród użytkowników Instagrama. Osób, które niekoniecznie mają czas, chęci i zacięcie, by zagłębić się w niuansach, dowiadywać się nowości technicznych, kluczyć w meandrach algorytmów. Wiedzy, która pozwoliłaby im na bardziej świadome korzystanie z aplikacji i która nie ograniczałoby się do maksymalnej ilości hashtagów pod postem i polubień zdjęć na godzinę.

Jeśli więc zastanawiasz się, czy Twój profil jest dostatecznie bezpieczny, złorzeczysz, że coś w aplikacji nie działa albo główkujesz dlaczego nie masz dostępnej jakiejś opcji – ten post jest dla Ciebie.

Zabezpieczenie konta

„Ktoś włamał mi się na profil!” „Utraciłam konto!” „Ktoś zmienił mi hasło i nazwę!” Na facebookowej grupie nt. Instagrama co najmniej raz na dwa tygodnie pojawia się tego typu wpis. Włamy na konta stają się coraz bardziej powszechne i – co najdziwniejsze – nie dotyczą wyłącznie największych profili, lecz również małych, raczkujących kont. Jeśli więc chcesz uniknąć takich sytuacji, powinieneś odpowiednio zabezpieczyć swoje konto.

Tak zwana weryfikacja dwuetapowa (zwana również weryfikacją dwuskładnikową lub uwierzytelnianiem dwuskładnikowym/dwuetapowym) jest podstawową metodą weryfikacji tego, czy to Ty logujesz się na swoje konto. Obecnie wdrożona jest praktycznie w każdym większym serwisie społecznościowym. Jej działanie jest analogiczne do działania systemów bankowych, gdy przy realizacji przelewu bank wysyła SMS-em kod, który trzeba wpisać w celu potwierdzenia transakcji. Analogicznie na Instagramie, w trakcie logowania, po wpisaniu loginu i hasła, serwis prosi o wpisanie wysłanego SMS-em kodu uwierzytelniającego. Nadawcą SMS-a może być Facebook lub Instagram – każdy innym numer telefonu powinien zapalić Ci nad głową żółtą lampkę.

Jest to jedyna skuteczna metoda zabezpieczenia Twojego konta przed atakami z zewnątrz i zawiedzie jedynie, gdy zgubisz swój telefon. Na Instagramie uwierzytelnianie dwuskładnikowe znajdziesz w opcjach swojego konta.

Osobiście, polecam włączyć weryfikację dwuskładnikową na każdym koncie społecznościowym, jakie posiadasz, a także e-mailu, jeśli oferuje taką opcję. I jeśli wzbraniasz się przed udostępnieniem Facebookowi czy Twitterowi numeru swojej komórki z obawy przed zhackowaniem, to wiedz, że hackerzy znają o wiele szybsze i prostsze sposoby na włamanie się na Twój telefon…

Zewnętrzne aplikacje

Kusiło cię kiedyś, by zainstalować aplikację, która śledzi, kto odfollowuje Twoje konto? Lub, co gorsza, przyszło Ci do głowy używać programu lub bota, który w Twoim imieniu lajkuje i obserwuje inne profile?

Pominę milczeniem kwestie etyczne tych drugich i skupię się wyłącznie na bezpieczeństwie Twojego konta – które właśnie wystawiasz na ciężką próbę. Aplikacje tego typu często żądają dostępu do naszego konta, z loginem i hasłem włącznie. Równie często wówczas zdarza się, że działając w naszym imieniu łamią regulamin i limity nałożone przez Instagrama. To może skutkować blokadą działań, a nierzadko nawet całego konta. Nie wierzysz? Zapytaj na grupach – z powodzeniem znajdziesz osoby, które w ten sposób zostały ukarane.

Dlatego zachęcam Cię do bacznego przyglądania się każdej aplikacji, która obiecuje przysłowiową mannę z nieba w zamian za podejrzane uprawnienia. Bezpieczna aplikacja nie powinna nigdy prosić Cię o podanie loginu i hasła tudzież dostępu do biblioteki zasobów w twoim telefonie. Nie powinna mieć również żadnych uprawnień do podejmowania jakichkolwiek kroków w Twoim imieniu. Jeśli zaś masz jakiekolwiek wątpliwości i w potoku aplikacji nie jesteś w stanie samodzielnie wybrać tej bezpiecznej, zachęcam Cię do „trzymania się” tych sprawdzonych. Oficjalnych i zatwierdzonych partnerów Instagrama znajdziesz tutaj (oficjalna strona Facebooka).

Błędy aplikacji

Instagram jest ciągle uaktualniany, a jego kod zmieniany. To oznacza, że prędzej, czy później każdy użytkownik natknie się na jakiegoś mniejszego, czy większego buga, czyli błąd w oprogramowaniu. Facebook uruchomił nawet swój Bug bounty program, poprzez który finansowo wynagradza tych użytkowników, którzy wyłapali najpoważniejsze, zagrażające bezpieczeństwu danych, bugi. Nie łudź się jednak, prawdopodobieństwo tego, że uda Ci się znaleźć takiego „robala” jest mniejsze od wygranej w totka. Jeśli już z jakimś się spotkasz, będzie to najpewniej mały, upierdliwy błąd, który uprzykrza korzystanie z aplikacji.

Gdy już na coś takiego się natkniesz, zanim napiszesz na jakiejś facebookowej grupie dot. Instagrama, czy social mediów z prośbą o pomoc, wypróbuj po kolei poniższe kroki. Wydają się oczywiste? Uwierz mi na słowo, że kultowe pytanie pracowników helpdesku „Czy zresetował(a) Pan(i) urządzenie?” nie jest zadawane bezpodstawnie…

  1. Zamknij aplikację i otwórz ją ponownie
  2. Wyłącz i włącz telefon
  3. Wyloguj się z aplikacji i zaloguj się ponownie
  4. Zresetuj aplikację i wyczyść jej cache
  5. Reinstaluj aplikację

W 99% przypadków problem kończy się na którymś z tych etapów. Jeśli po tym czasie wciąż napotykasz problemy, możesz zgłosić je tutaj (oficjalna strona supportu Instagrama).

Brakujące opcje w aplikacji

Pewnie nie raz irytowało Cię to, że inni użytkownicy mają już dostępne nanjowsze opcje, np. w instastories, a Ty wciąż musisz zadowolić się naklejkami queera (do LGBT nic nie mam). Gdy słyszę takie narzekania (i choćby mi też tych funkcji brakowało), na usta cisną mi się oklepane słowa o głodujących dzieciach w Afryce. Myślisz że przesadzam? To stań przed lustrem i powiedz patrząc sobie w twarz: „To straszne, że dalej nie mam dostępnych nowych czcionek”. Gwarantuję, że zrobi Ci się głupio.

Nie zrobiło? No, ok.

Możesz spróbować zaktualizować aplikację, jeśli masz dostępną nowszą wersję. Jeśli jednak to nie pomaga, musisz po prostu się z tym pogodzić. Nie wiadomo do końca, w jaki sposób Instagram rozdziela poszczególne opcje, lecz jedno jest pewnie – nigdy nie rozdaje po równo.

Deal with it.

Ja jestem beta userem, czyli z założenia powinnam dostawać do przetestowania wszystkie najnowsze featuresy. Na razie dostaję wszystkie bugi…

Na koniec chciałabym Cię prosić o używanie w pierwszej kolejności opcji „Szukaj”. Google’owi nigdy nie kończy się cierpliwość, czego nie można powiedzieć o członkach grup pomocy, gdy widzą 121432184723895071 wątek o np. shadowbanie. Ach, no i na grupach facebookowych również dostępna jest opcja „szukaj”.

Mam nadzieję, że pomogłam. 🙂


Jeśli chciał(a)byś, bym poświęciła wpis jakiemuś konkretnemu zagadnieniu Instagrama, daj mi znać w komentarzu lub mailowo. Postaram się je jak najdokładniej opisać.

Ściskam! / U.

You Might Also Like